Polska otrzyma 578,1 mln euro w ramach drugiej edycji wparcia przyznanego przez Norwegię, na lata 2009–2014. Z tych pieniędzy na ochronę środowiska zostanie przeznaczone 110 mln euro, z czego 75 mln euro zostanie przeznaczone na wsparcie efektywności energetycznej i odnawialnych źródeł energii. Najwięcej środków trafi na wsparcie rozwoju i stosowania technologii wychwytywania i składowania CO2 (CCS). Na ten obszar zostanie skierowanych 137 mln euro. Na wsparcie polsko-norweskiej współpracy badawczej przeznaczono blisko 37 mln euro. Badania mają dotyczyć ochrony środowiska i zmian klimatycznych, ochrony zdrowia i nauk społecznych, z uwzględnieniem tematyki migracji.
W pierwszej edycji mechanizmów: norweskiego oraz EOG (2004–2009) dla obszaru ochrony środowiska przeznaczono 124,45 mln euro. Najwięcej projektów dotyczyło termomodernizacji (ok. 300 ocieplonych szkół, przedszkoli, szpitali, urzędów itp.) i inwestycji w zakresie gospodarki wodno-ściekowej (ponad 57 tys. mieszkańców zyskało możliwość podłączenia do sieci kanalizacji sanitarnej). Nie zabrakło też inwestycji wykorzystujących odnawialne źródła energii. Przeprowadzono szereg kampanii ekologicznych. W celu wzmocnienia monitoringu środowiska zakupiono również aparaturę, opracowano mapy planistyczne itp.
 
– Polska Grupa Energetyczna (PGE) planuje ogłoszenie przetargu na wykonawcę elektrowni jądrowej w ciągu dwóch miesięcy – poinformował wiceprezes PGE Wojciech Ostrowski. W lutym PGE podało, że pierwsza elektrownia jądrowa w Polsce, o mocy ok. 3000 MW, zostanie uruchomiona w 2025 r. Dotychczas planowano uruchomienie pierwszego bloku pierwszej elektrowni jądrowej na rok 2020. Druga elektrownia jądrowa, o takiej samej mocy, ma powstać do 2029 r.
 
Konwent Marszałków Województw podpisał list intencyjny o wzajemnej współpracy pomiędzy samorządami województw, WFOŚiGW oraz NFOŚiGW.
Strony wyraziły potrzebę zrównoważonego i efektywnego gospodarowania zasobami środowiska i stymulowania działań zmierzających do poprawy jego stanu poprzez efektywniejsze wsparcie ze środków Narodowego Funduszu oraz wojewódzkich funduszy ochrony środowiska i gospodarki wodnej. 
Chodzi o zoptymalizowanie finansowania systemu ochrony środowiska i gospodarki wodnej w Polsce w segmencie realizowanym przez fundusze ekologiczne oraz poprawę efektywności wykorzystania środków europejskich niepodlegających zwrotowi na cele ochrony środowiska i gospodarki wodnej. 
Dokument został podpisany przez marszałka województwa podkarpackiego i przewodniczącego Konwentu Marszałków Mirosława Karapytę, przewodniczącą Konwentu Prezesów WFOŚiGW Danutę Grodzicką-Kozak oraz wiceprezesów NFOŚiGW – Małgorzatę Skuchę i Jana Władysława Majkę.
 
Kolejne miasta w Polsce przeznaczają dodatkowe pieniądze na termomodernizację budynków należących do samorządów. Chcą w ten sposób zmniejszyć koszty ogrzewania tych budynków. Budynek powstały według współczesnych technologii budowlanych potrzebuje zużyć 100–130 kWh/m2 energii na ogrzewanie rocznie. Zdecydowana większość budynków w Polsce jest jednak dużo starsza i zużywa 2–3 razy energii więcej. Ten problem może rozwiązać termomodernizacja, na którą decydują się nie tylko samorządy terytorialne. W przypadku starszych budynków pozwala ona zmniejszyć zużycie energii na ogrzewanie nawet o 50–70%.
 
W Polsce żyje o 6 tysięcy więcej łosi niż rok temu – pokazuje zakończona właśnie inwentaryzacja. Stan populacji łosia w pierwszym kwartale 2012 r. oszacowano na około 16 tys. sztuk. Dla porównania w ubiegłym roku było ich około 10 tys. sztuk. Mimo to Ministerstwo Środowiska nie planuje uchylać moratorium na odstrzał tych zwierząt, które obowiązuje od 2001 r.
Dane zebrane na zlecenie Ministerstwa Środowiska m.in. przez leśników, wymagają dodatkowej analizy. – Nie ma idealnej metody liczenia takich zwierząt jak łosie, jednak uzyskane wyniki są na tyle zaskakujące, że musimy je uważnie sprawdzić. Naszym celem jest dalsza ochrona łosia w Polsce, a kolejne dane pozwolą na lepsze poznanie populacji tego sympatycznego zwierzaka. Na podstawie posiadanych przez nas informacji, nie ma potrzeby zmiany strategii wobec łosi, nadal powinny one podlegać całkowitej ochronie – przyznaje Janusz Zaleski, główny konserwator przyrody. 
Jak szacują przyrodnicy, optymalna liczbą osobników łosi na danym terenie to 5 sztuk na 1000 ha. Niekwestionowanym królestwem łosi jest Biebrzański Park Narodowy, ich zagęszczenie jest tam większe niż 10 osobników na 1000 ha. Jakie są skutki wzrostu populacji łosia? Miedzy innymi duża presja na ekosystemy leśne, łoś stołuje się obficie – potrzebuje codziennie nawet 30 kg liści, pędów drzew czy kory. 
 
Od kilku lat w Niemczech wschodnich można spotkać wilki, które – po długiej nieobecności – trafiły tam z Polski. Nowe badania diety drapieżników pokazują, że miejscowi rolnicy mogą spać spokojnie. Ponad owce i cielęta wilki zdecydowanie przedkładają dziczyznę. Ponad 96% wilczej diety stanowią dzikie zwierzęta kopytne, głównie sarny (55,3%). Jedną piątą (20,8%) stanowią jelenie, niewiele mniej – dziki (17,7%). Od czasu do czasu wilki polują na zające (stanowiące niecałe 3% ich jadłospisu). Zwierzęta hodowlane stanowią wśród wilczych ofiar mniej niż jeden procent. Zoologowie twierdzą, że przestawienie się wilków na dietę inną niż w Polsce było wynikiem zmiany warunków. Rzecz w tym, że lasy w niemieckich Łużycach, w porównaniu do polskich, są mniejsze i pocięte siecią dróg i pól. Takie warunki są idealne do życia saren i dzików. Tymczasem jelenie (które przeważają w jadłospisie u polskich wilków) wolą lasy większe i bardziej jednolite. Z perspektywy wilków, które przeniosły się do Niemiec, sarny stały się więc najbardziej dostępnym łupem.
Prawna ochrona wilka w Niemczech obowiązuje od lat 90. ub. wieku. Ponad trzech lat było trzeba, by drapieżniki zadomowiły się na nowych terenach na tyle, że na świat przyszły pierwsze szczenięta (w rejonie Muskau Heath). Dziś na Łużycach żyje dziewięć wilczych watah, w których samych młodych jest około 34 sztuk. Potencjał konfliktu między człowiekiem a wilkiem jest bardzo niewielki.
 
Wróć do poprzedniej strony

 

anim-675x250pop 

1 

 

 logo 3 MALE

Klub Publicystów Ochrony Środowska EKOS zaprosił wszystkich dziennikarzy do udziału w konkursie "Dziennikarze dla klimatu". Główna nagroda wynosi 20.000,- zł.

Dokładne informacje można uzyskać na stronie konkursu:  www.dziennikarzedlaklimatu.pl.