0,5 mld złotych przeznaczy Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej na wsparcie gospodarki odpadami, aby gminy mogły się przygotować do przejęcia od przyszłego roku odpowiedzialności za zbieranie i unieszkodliwianie odpadów komunalnych. Środki te mają być wykorzystane m.in. na organizację zbiórki i segregacji odpadów, zamykanie składowisk, szkolenia. Dodatkowo Fundusz planuje przekazać samorządom na inwestycje 1,1 mld zł w formie pożyczki. Jest to trzy razy więcej niż w poprzednim roku.
Na gospodarkę odpadami UE przekazała Polsce 5 mld zł, do wypłaty została jeszcze połowa tej kwoty. NFOŚiGW zapewnia, że wsparciem obejmie także niezbędne przedsięwzięcia, które nie mogą liczyć na pieniądze z Unii.
Gospodarka osadami ściekowymi również otrzyma dofinansowanie. 400 mln zł z Funduszu zostanie przeznaczonych na nowy program zagospodarowania osadów ściekowych w sposób inny niż składowanie. Dzięki nim mają powstać m.in. nowe spalarnie osadów. Od przyszłego roku osady nie mogą już trafiać na składowiska.

Do programu usuwania azbestu włączył się też Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, który podjął decyzję o przekazywaniu środków wojewódzkim funduszom na udzielenie dotacji na usuwanie wyrobów zawierających azbest. – Każdy z wojewódzkich funduszy otrzyma do 2,5 mln złotych, a ten musi podobną kwotę dołożyć ze swoich środków. W ten sposób będzie miał spore fundusze na wsparcie gminnych i powiatowych programów usuwania wyrobów zawierających azbest. Dotacje mogą wynosić nawet do 100% kosztów kwalifikowanych przedsięwzięcia. Koszty kwalifikowane w tym przypadku to koszty demontażu, zbierania i transportu, a także unieszkodliwiania lub zabezpieczania azbestowych odpadów. Warunkiem udzielenia dotacji gminie jest przeprowadzenie przez nią inwentaryzacji wyrobów zawierających azbest i posiadanie programu ich usuwania – mówi Jerzy Swatoń, dyrektor Departamentu Ochrony Ziemi NFOŚiGW.

Krajowa Izba Gospodarcza ostrzega, że od 2030 r. koszty realizacji planowanej polityki klimatycznej Unii Europejskiej wyniosą dla polskiej gospodarki 22 mld zł rocznie. Unijny pakiet klimatyczno-energetyczny zakłada, że do 2020 roku UE powinna o 20% ograniczyć emisję CO2 i o 20% zwiększyć efektywność energetyczną. Natomiast udział energii ze źródeł odnawialnych powinien w tym czasie wynosić 20%. Zapisy pakietu zaczną obowiązywać od 2013 r.
Krajowa Izba Gospodarcza proponuje przygotowanie rozwiązań legislacyjnych, neutralizujących zagrożenia dla polskiej gospodarki ze strony polityki unijnej dotyczącej ochrony klimatu. Zdaniem KIG mogłyby one dotyczyć m.in. polityki taryfowej energii, zasad opodatkowania paliw i energii oraz dobrowolności przygotowywania instalacji wychwytywania i magazynowania dwutlenku węgla.
Autor opracowania przygotowanego dla Izby – Bolesław Jankowski wyliczył, że koszty już wdrożonych działań z zakresu polityki klimatycznej wyniosą dla polskich przedsiębiorstw ok. 5 mld zł rocznie w 2015 r., a do roku 2030 wzrosną do ok. 13 mld zł rocznie. Natomiast redukcja emisji CO2 do roku 2050 na poziomie 80%, to dla polskiej gospodarki kolejne 9 mld zł rocznie od 2030 roku.
Zdaniem KIG należy opracować nową politykę energetyczną państwa. Zweryfikowane powinny zostać te elementy polityki energetycznej, które mają istotny wpływ na wzrost cen energii elektrycznej i ciepła, np. rozwój produkcji energii ze źródeł odnawialnych.

W ramach Stałego Komitetu ds. Rolnictwa Ekologicznego (SCOF) przy Komisji Europejskiej przyjęto nowe przepisy dotyczące wina ekologicznego, które w nadchodzących tygodniach zostaną opublikowane w Dzienniku Urzędowym. Dzięki nowemu rozporządzeniu, które będzie stosowane począwszy od winobrania w 2012 r. producenci wina ekologicznego będą mogli umieszczać określenie „wino ekologiczne” na swoich etykietach. Na etykiecie musi się znaleźć również unijne logo produkcji ekologicznej oraz numer kodu jednostki certyfikującej. Etykieta musi ponadto być zgodna z innymi przepisami dotyczącymi oznakowania wina. Mimo iż istnieją już przepisy dotyczące „wina z winogron ekologicznych”, nie obejmują one praktyk ekologicznych, to znaczy całego procesu produkcji, od winogron do wina. Produkcja wina jest jedynym sektorem, który nie jest jeszcze w pełni objęty przepisami UE dotyczącymi norm rolnictwa ekologicznego ustanowionymi rozporządzeniem nr 834/2007.

Z inicjatywy pięciu niezależnych od siebie instytucji 24 stycznia 2012 r. powstał nowy, innowacyjny klaster – "Klaster Wodny Polski Południowej".
Klaster utworzyły: Krajowa Izba Gospodarcza, Politechnika Rzeszowska, Politechnika Warszawska, VAN PUR SA oraz Instytut Badań Energii Wodnej Sp. z o.o. z Krakowa, który został jego koordynatorem.
Celem działań klastra jest wzajemna współpraca zmierzająca do zwiększenia rozwoju gospodarczego mikro- i makroregionów poprzez prowadzenie działań na rzecz współpracy przedsiębiorstw, organizacji badawczych, instytucji otoczenia biznesu, samorządów, inwestorów, prowadzenie prac badawczo-rozwojowych oraz badań przemysłowych nad wykorzystaniem energii wody do produkcji energii w rozproszeniu, jak również prac badawczych dokumentujących zasoby wód podziemnych wykorzystywanych na cele gospodarcze, w tym energetyczne. Partnerzy klastra będą również podejmować działania zmierzające do optymalnego zagospodarowania zasobów wodnych, doskonalenia procesów oczyszczania wody oraz gospodarczego wykorzystania osadów ściekowych i ścieków. Ponadto celem działań klastra będzie prowadzenie działań na rzecz zrównoważonego rozwoju z wykorzystaniem naturalnych zasobów wodnych, przyjaznych środowisku technologii, poprawiających konkurencyjność przedsiębiorstw.

Otwarta w listopadzie 2010 roku biogazownia w Kostkowicach to unikatowy w skali europejskiej zakład produkujący biogaz. Jej wyjątkowość polega na wykorzystywaniu przy produkcji zielonej energii nie tylko tradycyjnej kiszonki roślinnej, ale przede wszystkim innych odpadów z produkcji rolnej – obornika, gnojowicy, pozostałości po produkcji gliceryny, tłuszczów, osadów rzepakowych, reszek poubojowych, gorzelnianych, kuchennych i spożywczych. Wytworzony gaz jest spalany w silniku kogeneracyjnym o mocy 600 kW. Dzięki temu powstaje prąd i ciepło oraz pozostaje nawóz wykorzystywany do zasilania upraw. – Inwestycję związaną z budową biogazowni rolniczej w Kostkowicach można nazwać wyjątkową. To pierwsza instalacja w kraju wykorzystująca nie tylko kiszonkę, ale także inne odpady z produkcji rolnej. Ten innowacyjny zakład po zaledwie 15 miesiącach od rozruchu technologicznego osiągnął pełną zdolność produkcyjną – cieszy zatem fakt, że Wolf System dołożył swoją cegiełkę do tego sukcesu. Warto podkreślić, że przy udziale Wolf System powstały kolejne zakłady na Śląsku, produkujące zieloną energię – m.in. w Studzionce k. Pszczyny (mikrobiogazownia o mocy 30 kW), w Łanach Wielkich (gorzelnia z biogazownią o mocy 500 kW) czy będąca aktualnie w budowie biogazownia w Rzeczycach o mocy 1 MW – wyjaśnia Rajmund Reichel, dyrektor Działu Zbiorników w firmie Wolf System Sp. z o.o.

Przenikliwy mróz w Europie wynika z kurczenia się powłoki lodowej pokrywającej Ocean Arktyczny, gdzie skutki globalnego ocieplenia są najbardziej widoczne twierdzą naukowcy i eksperci z większości krajów w tym z Niemiec, USA i Rosji. Stopienie powłoki lodowej na Morzu Barentsa i Karskim zakłóciło skomplikowane systemy przemieszczania się powietrza. Topniejące lody Oceanu Arktycznego odsłoniły duże połacie wód, normalnie pokrytych lodem, wystawiając je na działania atmosferyczne. Utrata arktycznego lodu może mieć wpływ na rozwój wyżów barycznych (obszarów wysokiego ciśnienia, w których najwyższe ciśnienie jest w środku układu) nad północną Rosją, przynoszonych przez bardzo zimne wiatry z Arktyki i Syberii do Europy Zachodniej.

 
Wróć do poprzedniej strony

 

anim-675x250pop 

1 

 

 logo 3 MALE

Klub Publicystów Ochrony Środowska EKOS zaprosił wszystkich dziennikarzy do udziału w konkursie "Dziennikarze dla klimatu". Główna nagroda wynosi 20.000,- zł.

Dokładne informacje można uzyskać na stronie konkursu:  www.dziennikarzedlaklimatu.pl.